Stephen King
Księga losu
autor: Ellin

Jak silny jesteś chłopcze by przeciwstawić się księdze losu?

Księdze, która ma pojedynczą naturę jak ty sam!
Księdze, która w przeciwieństwie do Ciebie dzierży władzę nad wszystkimi światami!
Księdze, którą zwą wyrocznią, w niej jest bowiem wszystko zapisane!
Jak silny jesteś chłopcze, skoro twierdzisz że zdołasz odwrócić bieg historii zapisany na jej wielowymiarowych kartach?
Przecież wiesz, że śmierć królowej to tylko kwestia czasu!
Przecież wiesz, że słudzy którzy ją otaczają to oślizgłe, zdradzieckie inwidua!
Przecież wiesz, że jesteś tylko dzieckiem, a oni władają obydwoma światami!
Jak silny jesteś, gdy mimo wszystko z uporem wartym podziwu dążysz do celu?
Ja nie potrafię tego ocenić. Realia Waszych Światów są mi obce.
Oni nie są godni tego by mówić o Tobie.
Więc może Ona? Królowa. Twoja Matka. Kobieta, której podarowałeś drugie życie, ponieważ pierwsze było najczystszą miłością...

A zresztą. Na razie zostawmy Was samym sobie. Będzie jeszcze dużo czasu na tworzenie Twojej legendy. Teraz jednak, chyba już sobie pójdę, bo gdy patrzę na Wasze szczęście łzy wzruszenia zbierają się pod moimi powiekami, i mimowolnie czuję się jak złodziej, który wkrada się w
Wasz Intymny Świat Marzeń.


   Subskrypcja


StephenKing.pl © 2002 - 2009
Wszelkie prawa zastrzeżone. Projekt i wykonanie
Mando, nocny, ingo