Śmiało można powiedzieć, że to najmniej "kingowy" ze wszystkich zjazdów. Było to w zasadzie spotkanie redakcyjne serwisu Carpe Noctem na którym znaleźli się dwaj członkowie redakcji StephenKing.pl - Mando i Pavel. Przez trzy dni nie ruszaliśmy się z domu dyskutując nad przyszłością grozy w Polsce z drobnymi przerwami na debaty o 'Mrocznej Wieży' i spór o wyższość Garrisowej wersji 'Lśnienia' nad Kubrikową (czy też odwrotnie).
Z kingowych filmów obejrzeliśmy jedynie 'Skazanych na Shawshank'.