|
|
Carrie
|
Carrie White jest inna niż jej rówieśnicy. Nie chodzi na prywatki, nie interesują się nią chłopcy, stanowi obiekt kpin i docinków. Matka - religijna fanatyczka - za wszelką cenę usiłuje uchronić ją przed grzechem. Pewnego razu Carrie się jednak buntuje i idzie na szkolny bal. Gdy tam pada ofiarą okrutnego żartu, rozpętuje się piekło... dziewczyna jest telekinetą o olbrzymiej mocy, której postanawia użyć, by zemścić się na prześladowcach. Ci, którzy ją dręczyli, gorzko tego pożałują.
|
Recenzja
|
Pierwsze polskie książki audio Stephena Kinga wydane na płytach CD wywołały małe poruszenie wśród fanów, ale wielu nie zdawało sobie nawet sprawy, że powieści Króla już od przeszło dekady były u nas wydawane w takiej formie. Niestety kasetowe wersje nie są ogólnie dostępne, ale też nie trzeba jakoś specjalnie się wysilać aby je zdobyć. Choć w tym przypadku nie na własność. Można je jedynie przesłuchać zaopatrując się w bibliotece muzycznej. I choć nie wiem jak to wygląda teraz (mało kto już używa tego nośnika) to jeszcze kilka lat temu były one bez problemu dostępne w większych miastach.
Podobnie jak w przypadku pisarskiej kariery Kinga i u nas jako pierwsza ukazała się 'Carrie'. Powieść czytana była przez Leszka Teleszyńskiego i choć w kolejnych wydaniach udowodnił on, że potrafi bardzo dobrze przeczytać dla nas książkę, w przypadku 'Carrie' było jeszcze trochę zgrzytów. Momentami, a szczególnie w początkowej fazie powieści, pan Leszek tak galopuje, że obawiałem się czy biedaczyna nam się nie zapowietrzy. 'Carrie' to bardzo krótka powieść, a biorąc pod uwagę szaleńcze tempo czytania, całość trwa jedynie 7 kaset, czyli jakieś 6,5 godz. (dla porównania, wersja oryginalna czytana przez Sissy Spacek, trwa 7,5 godz.). Przesłuchanie jej zajęło mi nieco ponad jeden dzień i mimo wszystko było to przyjemne doświadczenie, jednak z chęcią poświęciłbym tę godzinkę więcej, kosztem uspokojenia całości.
Pierwsza powieść Kinga obfituje w wycinki z gazet, cytaty, wywiady, archiwalne zapisy rozmów itd. Zdecydowanie zabrakło tu płynności w przechodzeniu między akcją właściwą a tymi wstawkami. Momentami pan Leszek tak wyklepuje cały tekst, że ciężko wychwycić kiedy kończy wypowiedź bohatera, a kiedy przechodzi do nagłówka z gazet. W moim przypadku, wersja audio była już trzecim kontaktem z tą książką, dlatego nie miałem z tym jakichś większych problemów, ale jeśli w tej formie zapoznał się z powieścią po raz pierwszy, to chyba mógłbym się momentami zagubić.
Nie da się ukryć, że wydanie to jest zaledwie średnie. Forma zapisu jest tragiczna jakościowo (nie wiem jak my kiedyś mogliśmy słuchać wszystkiego z kaset), a wykonanie pozostawia wiele do życzenia. Mimo wszystko słuchało mi się tego z przyjemnością. Bardzo chciałbym aby kiedyś wydano 'Carrie' w lepszej wersji, ale jeżeli miałoby to nastąpić kosztem innej książki, to ja zadowolę się tym wydaniem. Lubię 'Carrie', ale bez przesady. Nie zamierzam znowu aż tak często do niej wracać, ale jeżeli będę miał ponownie na to ochotę, to nie widzę problemu, by znów zmierzyć się z panem Teleszyńskim. Nie było to w końcu aż tak złe wydanie by o nim całkowicie zapomnieć.
|
 |
Autor: Mando Ocena za książkę: 7/10 Ocena za interpretację: 6/10
|
|
|
| | | |
| |
|